Wertykalnie, ale mniej zielono.

Wkurwia mnie ten blog. Serwer działa jak mu się chce, zwalnia, wyświetla błędy.. Jak wam działa w kratkę, to odświeżać, aż zadziała. Bedę musiał chyba przeprowadzić się na jakiś płatny. W sumie jakąś wielką popularnością się nie cieszy ta strona. Ilość odwiedzin idzie w góre tylko wtedy, kiedy rozsyłam link etc. Nie chce mi się go reklamować. Jak ktoś ma ochote niech rozsyła linka znajomym ;]. Ale spoko kiedyś będę sławny.
Polecam zapisać się do RSS’a żeby zawsze być na bierząco z blogiem.
To by było na tyle.
1.

2.

Braki

Zauważyłem, że kiedy mam dobrą wenę do focenia to jakoś do pisania już nie. Dlatego bez gadania.
Co myślicie?

Ogólnie to zielono.

Nom, także tego. Wpis robię. Wpis zarówno jak ja, jest zajebisty co jest niepodważalne. W zasadzie to nie mam o czym pisać. Skrobne coś o pogodzie – dzisiaj było srogo. Czułem się jak Ci hamerykanie, którym domki odlatują. Niewiele brakło i pewnie byłbym w Super Expressie. No ale pogoda pogodą. Szczerze, to tylko wpisuje literki żebyście musieli coś czytać.
O! A na laście mi stuknęlo 10tys odtworzeń. Kurde, to taki moj zyciowy achievement. Lans i te sprawy. Dobra, nie mam o czym pisać to wam fotki pokaże.

1. Ogólnie to foto mi się nie podoba, nie ma szau, ale wrzucam, żeby wpis był dłuższy ;D.

2. Pogięło mnie na tyle, że fotografowałem trawe :/. Czuje się poniżony. Ale ładny kolor ma prawda? No i to sztuka jest wiec musi sie podobać c’nie?

3. Tu miało być coś w stylu tego co jest na końcu. Jak widać nie wyszło.

4. Róż. I jakiś latający robak. Bylo ich sporo, ale skur… sie ruszają tak szybko ze mi autofocus nie nadąża.

5. Tu podejscie drugie. Zjawił sie taki wielki robak. Wiekszy niż reszta. Musiał wzbudzić ogólny szacun u reszty. Ja postanowiłem go sfotografować.

6. Ta fota musze przyznać, wyszła mi. Lubie ją i mi się podoba. Napewno lepsza niż reszta.

Pozdro pińcet.

Prywatnie i różowo!

A nie mówiłem?! ;D.
Proszę popatrzeć na zdjęcie. Prawda, że ten bilet jest piękny? Cieszę się jak małe dziecko. Spokojnie, każdy będzie mógł go dotknąć ;].
W komentarzach możecie wpisać jak bardzo mi zazdrościcie ;).
Do osób, które stwierdziły, że pojadą – czekam na wasz ruch!
Lipiec będzie dobrym miesiącem, z pewnością.

PS. W sprawie blogowania – wrócę z regularniejszymi wpisami po 13 maja.