Olympus PEN – 69/365

Dzisiaj żegnam się z aparatem, który towarzyszył mi przez 20 dni – od 49 do 68 wpisu. Mały, poręczny bezlusterkowiec – Olympus Pen E-PL6. Bardzo polubiłem jego kompaktowe wymiary i małą wagę. Zachowywał przy tym też zadowalającą jakość. Fajnie sprawdzał się jego obracany ekran. Zmiana aparatu lekko odświeżyła projekt i pozwoliła mi spojrzeć na okolicę nieco inaczej.
Kilka minusów dawało się we znaki (niemal bezużyteczny tryb manualny), ale mimo to bardzo polecam tę konstrukcję. Szczególnie spodobał mi się rozmiar obiektywów, które można wrzucić do wewnętrznej kieszeni i o nich zapomnieć, bo są tak małe 😉

1 zdjęcie, codziennie, przez cały rok.

apc_0013

Zaczynam. A miałem zacząć już prawie 6 lat temu. 6 lat zajęło mi zdecydowanie się na zmierzenie się z tym tematem. Szjeet. Tym razem musi się udać.

Plan jest prosty. Oto kilka zasad których będę przestrzegał

1. Robię 1 zdjęcie dziennie – aparatem lub telefonem
2. Nie robię zdjęć na zapas, nie wrzucam zdjęć z szuflady w ramach tej akcji,
3. Publikuję je na blogu w kategorii projekt365 oraz wrzucam do aplikacji tookapic (nie jestem jeszcze w pełni do niej przekonany, trochę topornie działa). Chcę ocenić co lepiej się nada. Zdjęcia zrobione telefonem mogą też wylądować na moim Instagramie
5. Profit!
6. Pozostałe zdjęcia są publikowane niezależnie od projektu365
7. Wy trzymacie kciuki.

Na początek zdjęcie z telefonu, manualne ustawienia i obróbka w Lightroom Mobile. Kraków, Rondo Mogilskie, 2.01.2016