Ściana – 10/365

Pierwsze małe osiągnięcie – projekt działa już 10 dni i nadal bardzo mi się ta zabawa podoba!

Pierwsze małe osiągnięcie – projekt działa już 10 dni i nadal bardzo mi się ta zabawa podoba!

Wybór zdjęcia był dzisiaj trudny. Zdziwiłem się, bo nie przyłożyłem się zbyt mocno. Po chwili zastanowienia stwierdzam, że pomimo innych kadrów na dysku to właśnie Panowie zasługują na osobny wpis. Są bezbłędni.

Widok z okna, gruba warstwa szarego powietrza. W Krakowie to samo, ale chyba najgorszy smog jaki widziałem był po drodze w Olkuszu. Obrzydliwe.

Poznajcie Jake’a – Agamę należącą do Mateusza. Na moją prośbę pięknie zapozwał do zdjęcia.

Kiedy za oknem mróz, to zaczynasz kombinować ze zdjęciami bez wychodzenia z domu. Na zdjęciu moja ulubiona półka.

Wybraliśmy się dzisiaj na spacer. Projekt365 to bardzo dobra wymówka na ruszenie tyłka. Pomimo -14 stopni było bardzo przyjemnie. Idealny dzień na wypicie gorącej czekolady z marshmallowsami!

Rondo Mogilskie w Krakowie, które odwiedzam w drodze do pracy. Bardzo mroźny poranek dzisiaj.

Urocza para, która wybrała się na spacer w środku dnia.
Przy okazji – bardzo mi miło, że pomysł z projektem 365 spotkał się z tak pozytywnym przyjęciem. Dzięki za kibicowanie!

Ostatnio odkryłem świetny bar mleczny w Krakowie – Smakosz przy ulicy Mogilskiej. Jedzenie jest tam przepyszne (ten schabowy z kapustą!). Wśród Klientów sporo starszych i bardzo uśmiechniętych ludzi, którzy spotykają się tam nie tylko zjeść, ale i pospędzać wspólnie czas. Piękny klimat :), polecam!













Piękne muzeum. Pablo Picasso, Salvador Dali, Andy Warhol, Piet Mondrian, Jackson Pollock, Claude Monet i więcej. W dodatku za darmo. Grzech nie odwiedzić.

Zaczynam. A miałem zacząć już prawie 6 lat temu. 6 lat zajęło mi zdecydowanie się na zmierzenie się z tym tematem. Szjeet. Tym razem musi się udać.
Plan jest prosty. Oto kilka zasad których będę przestrzegał
1. Robię 1 zdjęcie dziennie – aparatem lub telefonem
2. Nie robię zdjęć na zapas, nie wrzucam zdjęć z szuflady w ramach tej akcji,
3. Publikuję je na blogu w kategorii projekt365 oraz wrzucam do aplikacji tookapic (nie jestem jeszcze w pełni do niej przekonany, trochę topornie działa). Chcę ocenić co lepiej się nada. Zdjęcia zrobione telefonem mogą też wylądować na moim Instagramie
5. Profit!
6. Pozostałe zdjęcia są publikowane niezależnie od projektu365
7. Wy trzymacie kciuki.
Na początek zdjęcie z telefonu, manualne ustawienia i obróbka w Lightroom Mobile. Kraków, Rondo Mogilskie, 2.01.2016