Bożego Ciała – 65/365

300 wpisów do końca!

300 wpisów do końca!


Piękny piesek z różnobarwnymi tęczówkami.

Też byłem zaskoczony 😉


Inny aparat i komputer zastępczy. Najbliższe 10 dni naprawdę będzie dużym wyzwaniem. Ten budynek już się pojawiał, dlatego postaram się go ograniczyć w na zdjęciach w najbliższym czasie 😀

Zaskakujące jest to, jak ciągle napotykam na ciekawe kadry w miejscach, które mijam codziennie.

Ciekawa rzecz, którą sprezentował mi kolega Tomek (dzięki!). Co ciekawe nadal działa. Pochodzi z 1988 roku (ma już 29 lat!), została wyprodukowana przez firmę Tiger i pewnie dostarczała wtedy tyle rozrywki co teraz gogle VR ;). No i ta retro grafika na froncie. Coś pięknego.
PS Zdjęcie zostało wykonane obiektywem o podobnym wieku, Helios z 1987 🙂

Kto mnie zna ten wie, że wpis z konsolą musiał się pojawić. Nintendo GameCube to zabawka, która chodziła mi po głowie od dosyć dawna. Wielu padów używałem, ale ten jest bezbłędny. Lekko zakurzony, bo jeszcze nie było okazji się tym zająć. Szkoda tylko, że czasu tak mało na granie. Całkiem niedawno powstał świetny materiał o historii tego urządzenia. Jeśli lubisz takie geekowe rzeczy to serdecznie polecam.

Widoczek z okna i piękne zachodzące słońce

Kawałek polskiego osiedla 🙂

Taki jakiś zamyślony siedział.

Polska szkoła reklamy ciągle aktywna. Przy okazji zauważyłem, że na 3 ostatnich zdjęciach wszystkie osoby są ustawione twarzą w prawą stronę. Dziwne.

Chwilę wcześniej Pani wciskała przycisk zmiany świateł za pomocą tej laski. Szkoda, że się trochę spóźniłem ze zdjęciem ;).

Ciężko wrócić do rzeczywistości po urlopie. Na zdjęciu ściana w Częstochowie 🙂

Czasami na szlaku dzieje się więcej, niż można się spodziewać.

Wybraliśmy się dzisiaj na Palenicę. A z niej piękny widok na Tatry. Wyjazd w Pieniny oczywiście podsumuję w osobnym wpisie 🙂

Strasznie było dzisiaj zimno, ręce marzną, a ja noszę ze sobą wszędzie ten aparat 🙂

Obiektyw tele nadal w użyciu.

Rzut okiem na Warszawę z 7 piętra.