Zachęta – 13/365

Galeria Sztuki Zachęta i wystawa „Polska – kraj folkloru?”. Może będzie osobny wpis o tym wypadzie. Muszę to przemyśleć 😉

Galeria Sztuki Zachęta i wystawa „Polska – kraj folkloru?”. Może będzie osobny wpis o tym wypadzie. Muszę to przemyśleć 😉

Warszawa i jej perony, które ułożyły się w ramkę. Jutro i pojutrze też spodziewajcie się kadrów ze stolicy 🙂

Smog dzisiaj przewiało to i rowerzyści się pojawili.

Wybór zdjęcia był dzisiaj trudny. Zdziwiłem się, bo nie przyłożyłem się zbyt mocno. Po chwili zastanowienia stwierdzam, że pomimo innych kadrów na dysku to właśnie Panowie zasługują na osobny wpis. Są bezbłędni.

Widok z okna, gruba warstwa szarego powietrza. W Krakowie to samo, ale chyba najgorszy smog jaki widziałem był po drodze w Olkuszu. Obrzydliwe.

Poznajcie Jake’a – Agamę należącą do Mateusza. Na moją prośbę pięknie zapozwał do zdjęcia.

Kiedy za oknem mróz, to zaczynasz kombinować ze zdjęciami bez wychodzenia z domu. Na zdjęciu moja ulubiona półka.

Wybraliśmy się dzisiaj na spacer. Projekt365 to bardzo dobra wymówka na ruszenie tyłka. Pomimo -14 stopni było bardzo przyjemnie. Idealny dzień na wypicie gorącej czekolady z marshmallowsami!

Rondo Mogilskie w Krakowie, które odwiedzam w drodze do pracy. Bardzo mroźny poranek dzisiaj.

Urocza para, która wybrała się na spacer w środku dnia.
Przy okazji – bardzo mi miło, że pomysł z projektem 365 spotkał się z tak pozytywnym przyjęciem. Dzięki za kibicowanie!






_





























_




Mam nowy ulubiony aparat – Canon Canonet 28, jest piękny i robi świetne zdjęcia. Film to jakiś najtańszy Kodak 200








Kadry z ulicy kalwaryjskiej, na której kiedyś mieszkałem. Miejsca, które widziałem codziennie, w drodze do pracy, z pracy itd. Miejsce, z którym wiąże się ogromna ilość pozytywnych wspomnień.




































Sporo kadrów, bo nie mogłem się zdecydować. Wyciągnięte z szuflady z krakowskiego instameetu na lotnisku Balice podczas, którego można było pospacerować po pasie startowym i zobaczyć lotnisko wojskowe. Jaram się.
Sprawdźcie też mojego instagrama .










Kilka zakamarków Krakowa.
_





Na dysku zawsze znajdę zdjęcia, które leżą i czekają na lepszy dzień. Powyżej kilka z nich, zupełnie ze sobą nie powiązanych. Ostatnie to idealne podsumowanie ulicy kalwarysjkiej w Krakowie.
Ostatnio staram się wrzucać trochę zdjęć na Instagrama, które robię moim ledwo działającym telefonem. Polecam się. Obserwujcie mnie, będzie więcej. http://instagram.com/bajej







Lecimy do Turcji, bo dlaczego nie? : ). Kilka kadrów na początek.

Z samolotu na łódkę



Turcja i Turcy





