Ale o co chodzi?
Piszę po krótkiej przerwie. Pojawił się problem w postaci braku polotu do focenia. Pewnie minie za jakieś 3 tygodnie.
Na focie rzeczy zwykłe, wręcz idiotyczne.
Z zasady coś polecę, pewnie wszyscy to oleją, no ale co za różnica. Jak ktoś ma ochotę na coś bardzo spokojnego to polecam: Miracle Fortress – Five Roses
PS wiem, że wpis o niczym. Trochę na siłę, no ale cóż.
